muzyka jak zapach niczym wczorajsze słońce muskające po ramieniu

przeszywająca kompozycja... 


    utwór Jonas Mantey - Frei





wypełniona wspomnieniami... Pierwsze wrażenie :  wakacje zapach świeżo skoszonej trawy , ulotna chwila zapowiadająca  zmienianę w swój olfaktoryczny kształt. Ostre, a zarazem delikatne odgłosy klawiszy nie zapowiadają  kolejnych ewolucji . 

W uszy uderza wyraźna nuta soczystych basów niczym zapach świeżo wyciśniętych pomarańcz, które dochodzą do głosu. Nuty tak wyraźne i dosłowne sprawiają, że czujemy nie tylko  miejsca, ale i smak tamtych chwil. Zaskoczeni? Jednak to nie koniec, kompozycja dynamicznie krąży wokół tematyki przemijania, tło odgłosów dzieci bawiących się.(to przecież my kiedyś nimi byliśmy (?) ) Zmienia się ostrze nut, wywracając myśli. Przez sekundę czujemy tamte dni jeszcze raz. Po chwili znów się uspokaja ... Zapachy dźwięków wykańczają miękkie, odrobinki ziem zmęczonej zachodem słońca...


Komentarze

Popularne posty